środa, 22 kwietnia 2020

"Rurouni Kenshin" trylogia filmowa


Tytuł: Rurouni Kenshin; Rurouni Kenshin: Kyoto taika-hen; Rurouni Kenshin: Densetsu no saigo-hen
Reżyseria: Keishi Otomo
Obsada: Takeru Sato, Emi Takei, Munetaka Aoki, Tatsuya Fijiwara
Gatunek: film akcji, dramat
Premiera: 25.8.2012; 1.8.2014; 13.10.2014

Zmiana epoki to poważna, nieraz bardzo bolesna sprawa. Uczymy się o tym w szkołach, ale trochę jakby nas to nie dotyczyło. Historia. A przecież zmiany dzieją się na naszych oczach, choć pewnie dopiero za jakiś czas ktoś bardziej uczony nazwie te lata kolejną epoką.
Nie inaczej jest w Japonii, choć ich epoki dzielą się inaczej niż nasze. Jednak i tam są ludzie, dla których obecny porządek jest najlepszą formą życia i tacy, którzy pragną zmian. A gdy żadna ze stron nie chce odpuścić, dochodzi do krwawych starć, wręcz rzezi.
Kenshin Himura staje się tego częścią w bardzo młodym wieku, gdy dochodzi do rewolucji w Japonii i schyłku panowania siogunatu. Doskonały szermierz zabija w imię lepszej przyszłości, dla kolejnych pokoleń, stając się rzeźnikiem i przerażającą legendą. Nadchodzą nowe czasy. Dziesięć lat później nosząc u boku miecz z odwróconym ostrzem wędruje po Japonii, by pomagać innym. Mimo szczytnego celu pozwala, aby przygniotły go wyrzuty sumienia, przysięga też już nigdy nie zabijać. Jednak Japonia nie zapomniała, jak i nie zapomnieli ci, którzy mają z Kenshinem niezakończone sprawy.

wtorek, 14 kwietnia 2020

"Okrutna pieśń" Victorii Schwab


Tytuł: Okrutna pieśń
Tytuł oryginalny: This Savage Song
Autor: Victoria Schwab
Tłumaczenie: Agnieszka Brodzik
Seria (tom): Świat Verity (1)
Gatunek: urban fantasy
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 7.6.2016

W Prawdziwości żyją potwory. Takie prawdziwe, zrodzone z aktów przemocy, polujące nocą na nieuważnych bądź zbyt pewnych siebie ludzi. Można je zabić, można się bronić. Jak? W podzielonym na pół mieście są na to dwa sposoby: pozwolić, by oddziały specjalne się tym zajęły bądź zapłacić za ochronę Harkerowi, który jeszcze przed całą tą sprawą z potworami trząsł co najmniej połową miasta. Brzmi jak dość mroczne urban fantasy? Cóż, w środku całej tej historii mamy dwoje nastolatków: Kate i Augusta, którzy zgarniają dla siebie całą chwałę, robiąc z tej opowieści młodzieżówkę.

poniedziałek, 6 kwietnia 2020

"Iskra" Alicji Wlazło


Tytuł: Iskra
Autor: Alicja Wlazło
Seria (tom): Zaprzysiężeni (2)
Gatunek: urban fantasy
Wydawnictwo: Inanna
Data wydania: 15.02.2020

Z niektórymi książkami jest tak, że bardzo chcesz je czytać i jednocześnie nie chcesz tego robić. Na „Iskrę” musiałam poczekać dość długo, owszem, wcześniej wydawnictwo udostępniło wersję cyfrową, ale nic mi nie zastąpi papierowej, fizycznej książki, więc kiedy pojawiały się pierwsze recenzje, przyglądałam się temu i cierpiałam na brak drugiego tomu w swojej biblioteczce. Zresztą do samych „Zaprzysiężonych” miałam do tej pory dość gorzko-słodkie odczucia, choć dałam Alicji spory kredyt zaufania.
„Iskra” zaczyna się mniej więcej w tym miejscu, w którym zakończył się „Mrok”. Laureen wraz z dwójką pozostałych nowych członków Zaprzysiężonych przechodzi próby, przybiera nowe imię i od tego momentu ma się szkolić do walki z Potępionymi. Oczywiście nadal otwartą sprawą jest wątek ocalenia jej rodziny, której nie zamierzała porzucać pomimo zasad Zaprzysiężonych, tajemnicze alter ego głównej bohaterki i, ku mojej rozpaczy, kwestia uczuć pomiędzy nią a Sigarrem.

czwartek, 19 marca 2020

"Atelier"


Tytuł: Atelier
Reżyseria: Ryuta Ogata, Hiroki Hayama
Obsada: Mirei Kiritani, Mao Daichi, Wakana Dakai, Masako Chiba
Gatunek: obyczajowy, komedia, dramat
Premiera: 1.12.2015 (13 odcinków)

Niełatwo jest być dziewczyną z prowincji wychowaną przez samotnego ojca. Przeprowadzka do dużego miasta zmienia naprawdę wiele, a tu jeszcze praca, nowi ludzie i poczucie, że nie wie się, gdzie się powinno należeć. Wiele historii zaczyna się właśnie w tym punkcie i nie inaczej jest z „Atelier”.
Na tę japońską produkcję natknęłam się w czasie podróży z Torunia, gdy ewidentnie nie miałam już co ze sobą począć w pociągu. Tak oto zostałam zaproszona do małej manufaktury bieliźniarskiej w tokijskiej Ginzie o wiele znaczącej nazwie „Emotion”, w której pracę zaczęła Mayuko Tokita uwielbiająca tkaniny. Pozbawiona gustu, zupełnie zielona w realiach nowego fachu i nadal dość naiwna ma do wyboru: albo się dostosuje, albo poszuka sobie innej pracy. I na początku rzeczywiście lepiej byłoby dla niej, gdyby wybrała tę drugą opcję, bo też sprowadza na siebie dość bolesne porażki.