Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantastyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantastyka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 kwietnia 2021

"Wszystko pochłonie morze" Magdaleny Kubasiewicz

 


Tytuł: Wszystko pochłonie morze

Autor: Magdalena Kubasiewicz

Gatunek: fantasy

Wydawnictwo: Uroboros

Data wydania: 14.4.2021

 

Morze przez swą niestałość zawsze fascynowało ludzi. Groźny żywioł, który nie wybacza najmniejszego błędu, a jednak przyciąga nas, stworzenia typowo lądowe. Dziś ma mniej tajemnic, a jednak wciąż chętnie oddajemy serce morskim opowieściom o nieustraszonych piratach i pięknych syrenach.

Morze od zawsze przyciągało też Alethę, prostą alchemiczkę z Dzielnicy Luster, która mimo wszystko jest zadowolona ze swojego życia i w żadnym przypadku nie chciałaby tego zmieniać, skoro doskonale znała historie swej matki i babki. Nie chciała jak one płacić wysokiej ceny za mieszanie się w sprawy możnych.

środa, 6 stycznia 2021

"Wigilijne opowieści"

 


Tytuł: Wigilijne opowieści

Autor: Alek Rogoziński, Jacek Galiński, Małgorzata Oliwia Sobczak, Katarzyna Berenika Miszczuk, Magdalena Majcher, Agnieszka Litorowicz-Siegert, Tomasz Betcher, Agnieszka Lis, Martyna Raduchowska, Karolina Głogowska, Milena Wójtowicz, Jagna Kaczanowska

Gatunek: zbiór opowiadań, fantastyka, komedia kryminalna, obyczajówka

Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B.

Data wydania: 21.11.2020

 

Święta, święta i po świętach. W co byśmy nie wierzyli, Boże Narodzenie nas nie ominie, chyba że mieszkamy w kompletnej głuszy bez obecności jakiegokolwiek innego człowieka, a cywilizacja jest nam kompletnie obca niczym pierwszym istotom rozumnym. To już nie jest jedynie kwestia wiary, ale część naszej kultury, bez której nie możemy się obejść. Biały puch za oknem, choinka, korzenny zapach piernika, wszędobylskie „Last Christmas”, czerwone kubraki mikołajów – wyobrażacie sobie grudzień bez tego?

sobota, 21 listopada 2020

"Cyberpunk Girls"

 


Tytuł: Cyberpunk Girls

Autor: Martyna Raduchowska, Magdalena Kucenty, Jagna Rolska, Krystyna Chodorowska, Gabriela Panika, Agata Suchocka

Gatunek: fantastyka, cyberpunk

Wydawnictwo: Uroboros

Data wydania: 12.11.2020

 

Żyjemy teraźniejszością, lecz wciąż myślimy o przyszłości. Nie tylko tej najbliższej, ale też dalekiej, kiedy nas już nie będzie. Czy technologia pójdzie tak bardzo do przodu? Czy czeka nad apokalipsa? Czy natura w końcu będzie miała nas dosyć i utopi nas w powodzi roztopionych lodowców? Nic dziwnego, że próbujemy sobie wyobrazić przyszłość, a twórcy tworzą różne jej obrazy.

Uroboros chwilę temu wydało zbiór opowiadań polskich autorek, które pokazały świat pełny zaawansowanej technologii. Panie skupiły się na postaciach kobiecych, które w różny sposób radzą sobie w tych dziwnych czasach, zaś niektóre ze światów są nam bliższe, niż można by się spodziewać.

wtorek, 18 sierpnia 2020

[PRZEDPREMIEROWO] "Małe Licho i lato z diabłem" Marty Kisiel

 

Tytuł: Małe Licho i lato z diabłem

Autor: Marta Kisiel

Seria (tom): Małe Licho (3)

Gatunek: literatura dziecięca, fantastyka

Wydawnictwo: Wilga

Data wydania: 2.9.2020

 

Pewnie dla nikogo nie jest zaskoczeniem, że gdy tylko pojawia się nowa książka Marty Kisiel, to po nią sięgam. I nieważne, do kogo jest kierowana jej treść, bo przy „Małym Lichu” bawię się równie dobrze, co przy książkach nieco doroślejszych, chciałoby się rzec poważniejszych.

Trzecia książka o przygodach Bożka rozgrywa się w wakacje – idealny czas na letnie wariactwa i trochę szkoda, że wyjdzie ona dopiero na początku września, kiedy to dzieciom pozostaną wspomnienia szalonych przygód, o których mamy raczej nie powinny wiedzieć. Przynajmniej w to chciałabym wierzyć, bo wiem, że pewnie dla wielu dzieci wakacje upływają na innych, nieco bardziej technologicznych rozrywkach.

poniedziałek, 6 kwietnia 2020

"Iskra" Alicji Wlazło


Tytuł: Iskra
Autor: Alicja Wlazło
Seria (tom): Zaprzysiężeni (2)
Gatunek: urban fantasy
Wydawnictwo: Inanna
Data wydania: 15.02.2020

Z niektórymi książkami jest tak, że bardzo chcesz je czytać i jednocześnie nie chcesz tego robić. Na „Iskrę” musiałam poczekać dość długo, owszem, wcześniej wydawnictwo udostępniło wersję cyfrową, ale nic mi nie zastąpi papierowej, fizycznej książki, więc kiedy pojawiały się pierwsze recenzje, przyglądałam się temu i cierpiałam na brak drugiego tomu w swojej biblioteczce. Zresztą do samych „Zaprzysiężonych” miałam do tej pory dość gorzko-słodkie odczucia, choć dałam Alicji spory kredyt zaufania.
„Iskra” zaczyna się mniej więcej w tym miejscu, w którym zakończył się „Mrok”. Laureen wraz z dwójką pozostałych nowych członków Zaprzysiężonych przechodzi próby, przybiera nowe imię i od tego momentu ma się szkolić do walki z Potępionymi. Oczywiście nadal otwartą sprawą jest wątek ocalenia jej rodziny, której nie zamierzała porzucać pomimo zasad Zaprzysiężonych, tajemnicze alter ego głównej bohaterki i, ku mojej rozpaczy, kwestia uczuć pomiędzy nią a Sigarrem.

piątek, 13 marca 2020

"Wiedźmin"


Tytuł: Wiedźmin
Reżyseria: Alik Sakharov, Charlotte Brandstrom, Alex Garcia Lopez, Marc Jobst
Obsada: Henry Cavill, Anya Chalotra, Freya Allan, Joey Batey
Gatunek: fantasy
Premiera: 20 grudnia 2019 (8 odcinków)

Gdy pisałam tę recenzję. „Wiedźmin” od Netflixa był wszędzie. No cóż, obok premiery ostatniej części „Gwiezdnych Wojen” była to największa i najbardziej rozreklamowana premiera tuż przed świętami. Wystarczyło mi zresztą wyjść z domu i niemal na każdym przystanku wisiał plakat promujący, zresztą znaleźliśmy też przygotowywany wtedy mural. Osobiście nie jestem fanką prozy Sapkowskiego, a Geralta z Rivii i jego towarzyszy kojarzę bardziej z polskiej ekranizacji – nieważne, jak zła była – choć nieobce są mi tomy z opowiadaniami. Te jednak czytałam wiele lat temu, więc nieco zatarły się w mojej pamięci. Zresztą gracz też ze mnie marny.

środa, 26 lutego 2020

[PRZEDPREMIEROWO] "Płacz" Marty Kisiel


Tytuł: Płacz
Autor: Marta Kisiel
Seria (tom): Cykl wrocławski (3)
Gatunek: fantastyka
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 11.3.2020

Kiedy zaczynałam przygodę z książkami Marty Kisiel, nie sądziłam, że Wrocław będzie mi pisany. Stał się i co rusz znajduję powieści rozgrywające się w tym pięknym mieście, w którym obecnie toczy się moje życie. Całkiem niezłe życie. Ale nie o tym dzisiejsza recenzja. Zresztą pisanie o tym, jak bardzo czekałam na finał Cyklu wrocławskiego, też jest raczej zbędne, bo na każdą książkę Marty Kisiel tak bardzo czekam i „umieram” do momentu, gdy nie dostanę jej do ręki. Pisarze to jednak okrutne stworzenia, przyzwyczają cię do siebie i nie pozwolą o sobie zapomnieć.

wtorek, 28 stycznia 2020

[PRZEDPREMIEROWO] "Instytut" K.C. Archer


Tytuł: Instytut
Tytuł oryginalny: School for Psychics
Autor: K.C. Archer
Tłumaczenie: Emilia Skowrońska
Seria (tom): Instytut (1)
Gatunek: fantastyka
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 29.1.2020

Jesteśmy odmienni, nie ma na świecie dwóch identycznych osób. I dobrze, bo ten świat byłby nudny. Niektórzy jednak ze swoją odmiennością nie radzą sobie zbyt dobrze, zwłaszcza kiedy wykracza ona poza ludzkie pojmowanie. Możemy to nazwać wyostrzonymi zmysłami czy jakimiś dodatkowymi bajerami, którymi zostaliśmy obdarzeni, ale nieraz jest to przyczyna wszelkich problemów.
Takie wrażenie można odnieść, kiedy poznajemy Teddy Cannon. Trochę aspołeczna przy stole do pokera nie ma sobie równych. Świetnie odczytuje innych, ale ta umiejętność sprowadza na nią kłopoty w postaci długu u rosyjskiego bukmachera z powiązaniami mafijnymi. Co zabawne, najczęściej kiedy pojawiają się długi hazardowe – czy jakiekolwiek inne – pojawia się też rosyjska mafia. Czyżby to już utarty schemat? Ale wracając do Teddy. Wpadka doprowadza do niej Clinta Corbetta, który zaprasza ją do szkoły dla mediów, bo to właśnie nim jest Teddy. Po ukończeniu szkolenia miałaby szansę pracować na najwyższych szczeblach władzy, ale nim to się stanie, w Instytucie dochodzi do serii dziwnych zdarzeń, które zakwestionują wszystko, w co Teddy wierzyła.

piątek, 29 listopada 2019

"Dziedzictwo ognia" Sarah J. Maas


Tytuł: Dziedzictwo ognia
Tytuł oryginalny: Heir of fire
Autor: Sarah J. Maas
Tłumaczenie: Marcin Mortka
Seria (tom): Szklany Tron (3)
Gatunek: fantastyka
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 23.09.2015

Po kilku miesiącach spoglądania na książki pani Maas, które czekały na ułożenie na regale, w końcu wróciłam do „Szklanego Tronu”. Chwilę zajęło mi, nim przypomniałam sobie, co działo się poprzednio. Chaol w najlepszej wierze odesłał Celaenę do Wendlyn, gdzie zabójczyni kombinuje, jak dostać się do Maeve, królowej Fae. Ta bowiem może mieć wiedzę, która pomoże obalić króla Adarlanu. Oczywiście sprawa nie jest taka prosta, nie tylko ze względu na Maeve, ale też na samą Celaenę.

czwartek, 21 listopada 2019

"Obrońcy Królestwa" Mai Lidii Kossakowskiej


Tytuł: Obrońcy Królestwa
Autor: Maja Lidia Kossakowska
Gatunek: fantasy
Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza RUNA
Data wydania: 2003

Anioły są wdzięcznym tematem dla pisarzy, a gdy mówimy o polskich twórcach, nie sposób nie wspomnieć o Mai Lidii Kossakowskiej, która o aniołach pisze dużo i często. Od lat zabierałam się za jej twórczość, obiecując sobie, że to na pewno w tym roku wreszcie usiądę do książek tej pani. I w końcu w moje łapki trafił zbiorek „Obrońcy Królestwa”.
Ja bym tego nie nazwała powieścią, bo też każdy z „rozdziałów” dzieje się w innej przestrzeni czasowej, zaś wspólne są świat przedstawiony i bohaterowie. Sporo tu zastępów anielskich z archaniołami na czele, ale także druga strona medalu także gęsto i często stara się zwrócić uwagę czytelnika. I całkiem nieźle im to wychodzi. Jedni i drudzy całkiem nieźle koegzystują, hołdując zasadzie, że światło nie może istnieć bez mroku, a nawet ci teoretycznie źli potrafią być sympatyczni i cieszyć się szacunkiem drugiej strony.

niedziela, 17 listopada 2019

"Wszystko skończone"




You never go

Słyszała miarowe pikanie, choć początkowo nie potrafiła ustalić, czym jest ten irytujący dźwięk brzmiący w jej uszach. Czuła, że ma ciężkie ciało, nie mogła poruszyć choćby powieką. Jak do tego doszło? Nie pamiętała. Dookoła była tylko pustka, której nie potrafiła zapełnić chociażby własnym imieniem. Było tylko to pikanie, które doprowadzało ją do szału.
Poczuła, jak ktoś przesuwa dłonią po jej głowie, jakby poprawiał jej włosy. Pamiętała ten gest. Tak nic nieznaczący, choć w rzeczywistości czuły. Jedyna czułość, na jaką było go stać, nim oszalał.
Sephiroth.

środa, 13 listopada 2019

"Zabójczyni. Opowieści" Sarah J. Maas


Tytuł: Zabójczyni. Opowieści
Tytuł oryginalny: The Assassin and the Pirate Lord, The Assassin and the Healer, The Assassin and the Desert, The Assassin and the Underworld, The Assassin and the Empire
Autor: Sarah J. Maas
Tłumaczenie: Marcin Mortka
Seria (tom): Szklany Tron (0.1-0.5)
Gatunek: fantasy
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 16.02.2012

Każda historia ma swój początek, każdy bohater swoją historię. Nie zawsze poznajemy ją od razu, gdy sięgniemy po jakąś książkę. Często tylko wspomina się o tym, co było kiedyś. Im bardziej rozbudowane uniwersum, tym więcej historii do opowiedzenia. Bo przecież nikt nie bierze się znikąd.
Z historią Celaeny Sardothien jest bardzo podobnie. „Szklany Tron” zaczyna się w momencie, kiedy dziewczyna jest już zamknięta w kopalni soli w Endovier, ona sama wspomina o tym, jak to się stało, że tam trafiła mimo bycia postrachem Adarlanu, lecz o szczegółach możemy dowiedzieć się dopiero teraz, z opowiadań, które autorka napisała gdzieś pomiędzy pracą nad całą serią.

niedziela, 10 listopada 2019

"Stróże" Jakuba Ćwieka


Tytuł: Stróże
Autor: Jakub Ćwiek
Gatunek: fantastyka
Wydawnictwo: SQN imaginatio
Data wydania: 6 czerwca 2018

Każdy z nas ma swojego anioła stróża. Tak nam mówią, gdy jesteśmy dziećmi. Ale co jeśli Bóg zostawił swe zastępy, a ilość ludzi się tak zwiększyła, że stróży jest za mało? No cóż, wtedy trzeba innych sposobów. I tak w świecie wykreowanym przez Jakuba Ćwieka do roli stróży przysposabia się chórzystów. Ale że porządek musi być, powstała W.I.N.A. – organ służący do sprawdzania i ewentualnego karania stróży, którzy przekroczą swoje kompetencje, a takich jest wielu, odkąd w pobliżu grasuje pewien nordycki bóg.

czwartek, 24 października 2019

[PRZEDPREMIEROWO] "Małe Licho i anioł z kamienia" Marty Kisiel


Tytuł: Małe Licho i anioł z kamienia
Autor: Marta Kisiel
Seria (tom): Małe Licho (2)
Gatunek: literatura dziecięca, fantastyka
Wydawnictwo: Wilga
Data wydania: 30 października 2019

Dawno już wyrosłam z książek dla dzieci, choć od niedawna wiem, że takowe będę szukać coraz częściej. Najlepiej z motywami fantastycznymi, niekoniecznie poważnymi. Bo w sumie taki anioł z włosami z celofanu i alergią na pierze nie może być poważny. A mackowaty demon mistrz cukiernictwa? Ktoś mi zaraz powie „czekaj, ale to nie była książka dla dzieci”. Ależ była. A nawet dwie.
Marta Kisiel wróciła do historii Bożka, najmłodszego z domowników nowej Lichotki, pół-chłopca, pół-widma, a ja nawet dorosła, ostrzyłam sobie ząbki na tę opowieść. Tym razem nadchodzą święta, a więc przygotowania, wieczne powtarzanie „zostaw, to na święta” i wiele innych świątecznych zwyczajów, które znamy z naszych własnych domów. Bożek, dziecko jeszcze, przeżywa to wszystko na swój własny sposób, wraz ze swoimi najbliższymi towarzyszami zabaw, małym aniołem Lichem i małym potworem Guciem, z werwą zabierają się za pierniczki, wraz z sarkastycznym wujkiem Konradem dyskutują nad tradycją, w której niekoniecznie jest miejsce dla pand, fok i żyraf, czy na co jeszcze pozwala dziecięca wyobraźnia. Lecz święta to dopiero początek przygody, bo po nich jest jeszcze Sylwester i ferie.

niedziela, 20 października 2019

"Znudzona Ćma"




Here's to being human


    – Jesteśmy otoczeni.

– Świetnie, możemy atakować w każdym kierunku.
Spojrzała na Turksa ze zgrozą, która pogłębiła się, gdy zobaczyła na jego twarzy uśmiech.
– Reno, do cholery, to nie jest czas na żarty! – wrzasnęła. – Zginiemy!

All the pain and suffering

środa, 16 października 2019

"Korona w mroku" Sarah J. Maas


Tytuł: Korona w mroku
Tytuł oryginalny: Crown of Midnight
Autor: Sarah J. Maas
Tłumacz: Marcin Mortka
Seria (tom): Szklany Tron (2)
Gatunek: fantasy
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 2 kwietnia 2014

Celaena została Królewską Obrończynią, co wymaga od niej pozbywania się od czasu do czasu ludzi niewygodnych dla króla Adarlanu. W zamian ma piękne stroje, dodatki i książki. Fakt tego, że okrutny władca nadal tłamsi praktycznie cały kontynent, ma głęboko w poważaniu. W końcu jest próżną zabójczynią, w której nie zostało już wiele współczucia.
Pozory mylą. Nie będzie to chyba wielkim spojlerem, jeśli wspomnę, że Celaena wypełnia swe obowiązki według własnej fantazji. Sprawę ułatwiają podróże, w które musi się udać w sprawie każdego pojedynczego zlecenia. Ale nic nie trwa wiecznie i znów wszystko się komplikuje, kiedy zabójczyni musi zacząć działać na własnym podwórku pod czujnymi spojrzeniami królewskich oczu. Do tego w Rifthold coraz częściej działają buntownicy, a dawna królowa, Elena, ma dla Celaeny nowe zadanie. I nieważne, że dziewczyna nie chce się w to wszystko wplątywać. Po raz kolejny musi zagrać w niebezpieczną grę, w której nie tylko jej życie zostanie zagrożone.

sobota, 12 października 2019

"Tak się rodzą bohaterowie"




I'm just a step away
I'm just a breath away

„Jak, do cholery, to się mogło tak skończyć?” – Przeszło jej przez myśl po raz kolejny. Nie mogła uwierzyć, że to się dzieje naprawdę i gdyby ktoś miesiąc temu powiedziałby jej, że wyląduje w tych górach skazana na jedynie na szacownego Wybrańca, udusiłaby się pewnie ze śmiechu. Tylko, że to wcale nie było zabawne.
Wszystko poszło nie tak. Dosłownie wszystko. Wszelkie wartości mogła śmiało poddać w wątpliwość i zapewne nie przetrwałyby w zderzeniu z rzeczywistością. Jednak bez nich nic by nie mogła zrobić, więc szła dalej, utyskując na swój los.
– Może zróbmy przerwę? – Usłyszała za plecami.

piątek, 4 października 2019

"Spektrum" Martyny Raduchowskiej


Tytuł: Spektrum
Autor: Martyna Raduchowska
Seria (tom): Czarne Światła (2)
Gatunek: fantastyka, cyberpunk
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 3 października 2018

Są takie książki, na które człowiek umiera, bo chce wiedzieć już, natychmiast, co będzie dalej. Są takie książki, które zdobywają nasze serca nawet, kiedy to nie jest kompletnie nasz gatunek. Tak jest trochę z cyklem Martyny Raduchowskiej. Wiedziałam, co zastanę w „Łzach Mai”, że technologia przyszłości i antyutopie to zupełnie nie moje klimaty, ale i tak przygarnęłam ją na Targach Książki, po czym przeczytałam. I tu mnie autorka złapała po raz pierwszy, bo zapragnęłam drugiego tomu. Już, teraz, natychmiast. Minęło jednak wiele miesięcy, nim do niego usiadłam, po czym zostałam złapana po raz drugi i to w tak zaskakujący sposób, że nadal nie wiem, czy powinnam panią Martynę udusić czy wyściskać i marudzić o kolejny tom.

niedziela, 22 września 2019

"Łzy Mai" Martyny Raduchowskiej


Tytuł: Łzy Mari
Autor: Martyna Raduchowska
Seria (tom): Czarne Światła (1)
Gatunek: science fiction, kryminał, cyberpunk
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 4 lipca 2018

Nie jestem fanką robotów. Może to zabawne, ale technologia mnie w pewnym stopniu przeraża, więc wizje świata, w którym wystarczy obraz siatkówki oka czy odcisk linii papilarnych, żeby mieć dostęp do swoich prywatnych czy też firmowych spraw, mnie nie bawią. Nie ukrywam przy tym, że jestem dzieckiem lat dziewięćdziesiątych wychowanym na Robocopie, Terminatorze, Piątym Elemencie i Obcym. Może stąd moja niechęć do tych światów. A jednak czasami zdarza mi się sięgnąć po pozycję, w której roi się od technologii, a świat zdaje się być utopią. Tak, antyutopie też nie są moim konikiem. Ma to znamiona masochizmu, ale czasami warto wyjść ze swojej strefy komfortu. Tak mawiają. Ale koniec dywagacji, czas na „Łzy Mai”.

sobota, 14 września 2019

"Jezioro Cieni" Marii Zdybskiej


Tytuł: Jezioro Cieni
Autor: Maria Zdybska
Seria (tom): Krucze serce (2)
Gatunek: fantasy
Wydawnictwo: Inanna
Data wydania: 30 kwietnia 2019

Nie zawsze łatwo jest zacząć recenzję, choć na książkę czekało się od miesięcy, a nawet czasami od lat. Tak jest trochę z „Jeziorem Cieni”, którego nie mogłam się doczekać, a gdy przyszło mi napisać coś o niej, zamarłam z palcami nad klawiaturą. Pamiętam, co mnie urzekło w pierwszym tomie – wykreowany świat, w którym magia i magiczne istoty są – pomimo niechęci niektórych bohaterów – na porządku dziennym, odrobina pirackiego świata, który był mi dość bliski w tamtym czasie, nieco przez palce patrzyłam na dziecinną, naiwną Lirr i nie pozwoliłam do końca zirytować się intrygującemu Raidenowi.